Kategoria: Na działce

Kupno myszoskoczka

Jeśli zdecydowaliśmy się na kupno myszoskoczka, musimy kupić dwa zwierzątka. By się nie nudziły w klatce same. Razem będą się bawić i dbać o siebie nawzajem. Sami możemy zauważyć jak świetnie się bawią, zwłaszcza gdy wypuścimy je z klatki. Godzinami będą biegać i skakać po pomieszczeniu, w którym się znajdują. Oczywiście nie powinniśmy zostawiać ich bez opieki, bo mogą pogryźć nasze kable z pokoju, czy uszkodzić inne przedmioty, bo jak wiemy myszoskoczki to po prostu gryzonie. Warto więc zadbać o to, by zawsze mieć na nie oko. Myszoskoczki nie wymagają od nas dużo, świeża woda i pokarm, dodatkowo, możemy karmić je marchewką, kapustą, jabłkiem (choć zdarza się, że na jabłko zwierzątka te są uczulone – kichają, jeśli więc zauważymy coś podobnego, nie powinniśmy podawać jabłka naszym myszoskoczkom), wszystko ci zielone, kapustka ogórki, dodatkowo wielkim przysmakiem myszoskoczków, na których mogą sobie tępić ząbki, jest suchy chleb, powinniśmy go jednak rozdrobnić, by wygodnie trzymało się kawałki chlebka naszym zwierzątkom w łapkach.

Miło mi gościć Cię na moim blogu! Serwis poświęcony jest tematyce hobby. Mam nadzieję, że artykułu jakie tutaj zamieszczam Ci się podobają i będziesz wracać tutaj często!

Rasowy czy „dachowy” ?

Rasowy kotek, czy może… „dachowiec” ? Wielu z nas zastanawia się jakiego przyjaciela przygarnąć do domu. Kotki są małe, bardzo czyste i kochane. Dlatego też coraz więcej ludzi decyduje się na kupno kotka, nie psa, zwłaszcza jeśli mieszka się w blokach, a nie domkach prywatnych, gdzie piesek może mieć dużo więcej swobody. Jednak pozostaje pytanie, kotek rasowy? czy może jednak pospolity „dachowiec”. Wszystko oczywiście zależy od nas, a przede wszystkim – od pieniędzy. Jak wiemy, rasowego kota możemy kupić na giełdach, czy szukać ogłoszeń w internecie, zaś pospolitego dachowca, możemy od kogoś otrzymać w prezencie. Rasowe koty, przykładowo: perskie, kosztują nawet około 500zł, dlatego też tak rzadko spotyka się je w naszych domach. Jednak, porównując klasę kota perskiego, a dachowca, to oczywiście rasowy kot, jest dużo bardziej inteligentny i rozsądny. Jednak ani kotek rasowy, ani „dachowiec” nie będzie nam sprawiał dużo problemu, powinniśmy jednak pamiętać, że każdy kot, każde zwierze, potrzebuje jednak czułości i opieki swojego właściciela, dlatego też starajmy się o tym nie zapominać!

Jak zwierzęta poruszają się?

Jak zwierzątka poruszają się? Poruszają się przecież w rozmaity sposób. Chodzą, biegają a nawet skaczą. Inne zaś pływają, fruwają albo pełzają. A jeszcze inne ślizgają się po powierzchniach wody a nawet… chodzą do góry nogami! Kilka gatunków zwierząt jeździ jeszcze na grzbietach innych 🙂 Które zwierze biega najszybciej? Oczywiście gepard. Gepardy potrafią biec z prędkością około 100 kilometrów na godzinę! Jest to aż dwa razy szybciej niż biega, najlepszy sprinter! Kręgosłup geparda jest bardzo silnie wygięty, co właśnie pomaga mu w bieganiu. Jednakże gepard bardzo szybko męczy się i już po około 500 metrach, musi odpocząć, aby zaczerpnąć powietrza. Zaś najwolniejszym zwierzątkiem jest oczywiście: żółw, leniwiec i ślimak. Ślimakowi bez muszli zabrałoby 15 minut przepełznięcie 40cm. Ślimak z „domkiem” jest szybszy, potrzebował by na przepełznięcie tej samej odległości, tylko trzech minut. Zwierzęta – z tych szybkich, to oczywiście kangury. Te jednak nie biegają tylko skaczą. Za jednym skokiem potrafią pokonać ponad 7 metrów! Pomagają im w tym bardzo długie tylne nogi.

Tysiące działek pracowniczych

W naszym kraju nie brak rzeczy zaskakującym, niejednokrotnie na granicy absurdu. Jedną z nich jest bez wątpienia obecność w samym środku wielu polskich dużych miast pracowniczych ogródków działkowych. Oczywiście, sam pomysł ich umiejscowienia dla wielu obcokrajowców jest co najmniej zaskakujący – ogród ma być przecież oazą wśród zgiełku miasta, a tu znajdują się one w samym jego sercu. Jednak wystarczy wejść na teren takich działek, aby po krótkiej chwili przekonać się zupełnie, że zapominamy o tym, że jesteśmy na terenie wielkiej aglomeracji. Powietrze w takich miejscach wydaje się czystsze i świeższe, niż na zatłoczonej i brudnej ulicy, cichnie także uliczny gwar i hałas przejeżdżających niemal bez najmniejszej choćby przerwy aut i innych mechanicznych pojazdów. Wszędzie jest zielona, a każda posesja ozdobiona jest wieloma roślinami, o których prawidłowy wygląd dbają właściciele poszczególnych ogródków i działek. Okazuje się, że takie rozwiązanie niewiele różni się od ogrodu poza miastem.