Tysiące działek pracowniczych

W naszym kraju nie brak rzeczy zaskakującym, niejednokrotnie na granicy absurdu. Jedną z nich jest bez wątpienia obecność w samym środku wielu polskich dużych miast pracowniczych ogródków działkowych. Oczywiście, sam pomysł ich umiejscowienia dla wielu obcokrajowców jest co najmniej zaskakujący – ogród ma być przecież oazą wśród zgiełku miasta, a tu znajdują się one w samym jego sercu. Jednak wystarczy wejść na teren takich działek, aby po krótkiej chwili przekonać się zupełnie, że zapominamy o tym, że jesteśmy na terenie wielkiej aglomeracji. Powietrze w takich miejscach wydaje się czystsze i świeższe, niż na zatłoczonej i brudnej ulicy, cichnie także uliczny gwar i hałas przejeżdżających niemal bez najmniejszej choćby przerwy aut i innych mechanicznych pojazdów. Wszędzie jest zielona, a każda posesja ozdobiona jest wieloma roślinami, o których prawidłowy wygląd dbają właściciele poszczególnych ogródków i działek. Okazuje się, że takie rozwiązanie niewiele różni się od ogrodu poza miastem.

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)